
PASSION 🔥 FOR POCUS & LIFE ADVENTURES

Od dłuższej już chwili przebywam w USA na tzw. EMS Fellowship, czyli subspecjalizacji z zakresu medycyny przedszpitalnej. No pewnie że zaraz potem wracam do Europy, ale najpierw co nieco trzeba tu podpatrzeć. Wiadomo – nie wszystko jest tu logiczne czy absolutnie potrzebne, ale mam jeszcze trochę czasu, aby takie niuanse wyłowić. Bez dwóch zdań -…

Ostatnio wiele słyszy się o protokole BLUE (Bedside Lung Ultrasound in Emergency). Pojawiają się coraz to nowsze zamysły co do jego przydatności w medycynie ratunkowej, wliczając algorytmiczną ocenę pacjenta z ostrą niewydolnością oddechową w prehospitalu. Pozornie genialny w swej prostocie, niczym przepis na efektowne ciasteczka z okładki topowej książki kucharskiej?

W medycynie jakże często mówi się od diagnozie… Większość podręczników klinicznych jest w ten sposób uporządkowanych, tak uczą nas na studiach. A tu nagle okazuje się, że postawienie owej diagnozy wcale nie jest pępkiem świata naszych działań. W medycynie ratunkowej, zarówno w SOR, jak i wszelakich opcjach prehospital, nasze zadania sprowadzają się do 4 podstawowych…

Każdy w górach szuka czegoś innego… W moim przypadku to swoista inspiracja do refleksji… Piękne, majestatyczne i wzbudzające respekt, skłaniają mnie do wielu istotnych przemyśleń. W pewnym sensie góry nierozerwalnie kojarzą mi się z ultrasonografią w medycynie ratunkowej, gdyż to właśnie kurs doskonalący w Górach Skalistych zwieńczył pierwszy rok mojej przygody z USG stanów nagłych.…

Na litość NiEboską 🤯 – skończmy już z traktowaniem ultrasonografii typu POCUS [ang. point-of-care ultrasound] jako nowinki klinicznej. Toż pierwsze wytyczne w tym zakresie powstały PONAD 30 LAT TEMU 🤷🏻♀️. Postępująca miniaturyzacja aparatury nie jest równoznaczna z innowacyjnością samej koncepcji. Kompy też są coraz mniejsze i bardziej wydajne, a nikt już nie namaszcza ich nowością.…

